Pierszy raz to tylko sex... spotkało mnie coś miłego... ale z dnia na dzień to coś więcej.. nie miłość.. raczej prawdziwa przyjaźń połączona z wzajemny rozumieniem potrzeb, czy jakoś tak :)
Blog > Komentarze do wpisu
Sex z Kasią o poranku.
Kasia jest wspaniała... i piękna. Tak... nie wstydzę się tego napisać... Podoba mi się. A dziś o poranku poznałam jej smak... Obie kręciłyśmy się po łazience - ja suszyłam włosy a Ona weszła pod prysznic... Spojrzałam na Nią, na wodę spływającą po jej lśniącym ciele i przyszło mi do głowy jakieś szaleństwo... Zaproponowałam pomoc, powiedziałam "Chciałabym Cię ogolić" i uśmiechnęłam się... Nie jestem pewna ale mój język zaczął chyba nerwowo przesuwać sie po ustach... Ona no to - Ok. I usmiechnęła się...
Kiedy parę chwil poźniej jej cipka była już zupełnie bez włoskow a wzgórek łonowy świecił golizną... trochę niespodziewanie zrobiłam to - pochyliłam się i zatopiłam w niej język... Ależ to było! Czułam jak nagle staje się mokra, oparła się o ścianę i poddała mi zupełnie.. a ja jak w transie pieściłam jej szparkę i czułam powoli narastającą ogoromną ilość jej słodkiego nektaru... nie wiedziałam, że to takie wspaniałe... Ale chciałam więcej... Łapczywie spijałam jej sok a to sprawiło, że czuć było zbliżający się orgazm... jeszcze zdążyłam wsunąć palec do jej cipki...delikatnie popieścić drugą dziurkę.. potem wsunęłam sie pomiędzy jej mocno rozchylone nogi.. i od spodu ssałam na przemian obie dziurki od czasu do czasu wsuwając do środka język..
Gdy nadszedł orgazm Kasia krzyczała... jej obfity sok pokrywał moje usta i chyba sama nie spodziewałam się więcej. Byłam w siodmym niebie... Ale Kasia odwzajemniła moje pieszczoty... chwile poźniej moje obie dziurki zostały odnalezione przez jej zwinne palce... i nie trwało to długo... Moja rozkosz dopadła mnie leżącą na podłodze łazienki... bezlitośnie... do granic... w domu wciąż unosi się zapach naszych podniecony i rozgrzanych ciał...
Kasia właśnie skońcyła prysznic więc kończe...

pozdrawiam Was gorąco
Ania
piątek, 11 marca 2005, aniusia19791
Komentarze
2005/03/11 08:57:42
prawidłowo
nie żałuj sobie życia :)

młodi majori pozdrawiają
gitara.blox.pl
-
2005/03/11 10:10:28
Chyba tak było, bo opisałaś to wyjątkowo realistycznie. Piękny opis poranka.
Pozdrwaiam-tomek:]
naturysta.blox.pl/html
-
2005/03/11 10:57:32
Wow...